Czwartek, 25 kwietnia 2019 r.   Imieniny: Marka, Jarosława, Wasyla
Polskie Radio PiK » Kultura
2018-10-12, 11:38 Magda Jasińska, Ewa Dąbska/Redakcja

Leszek Możdżer: Uwielbiam grać w bydgoskiej filharmonii [ROZMOWA]

- Sala bydgoskiej filharmonii jest wyjątkowa, naprawdę pięknie brzmiąca - mówi Leszek Możdżer/fot. Materiały filharmonii
- Sala bydgoskiej filharmonii jest wyjątkowa, naprawdę pięknie brzmiąca - mówi Leszek Możdżer/fot. Materiały filharmonii
- Mam to szczęście, że moje nazwisko na plakacie wystarczy, nie musi być tam jeszcze napisane „Chopin”, mogę grać, co chcę – mówił Leszek Możdżer w rozmowie z Magdą Jasińską i Ewą Dąbską.
Artysta miał solowy recital podczas 56. Bydgoskiego Festiwalu Muzycznego.

Magda Jasińska: Dlaczego na plakacie nie było utworów, które Pan grał?
Leszek Możdżer: Wiem, że organizatorzy lubią wiedzieć, jaki repertuar artysta będzie grał, głównie po to, by umieścić nazwiska kompozytorów na plakacie. Wtedy bilety inaczej schodzą. Mam to szczęście, że moje nazwisko na plakacie wystarczy i nie musi być tam jeszcze napisane „Chopin”.
Mam przekrojowy repertuar, który lubię grać, ale sala filharmonii jest tak wyjątkowa, że tutaj można w ogóle zagrać jakieś bardziej przestrzenne, improwizowane utwory. To sala pięknie brzmiąca. Uwielbiam tutaj grać.

Ewa Dąbska: Hasłem tego festiwalu były „Kontrasty”. Jaką rolę spełniają kontrasty w Pana muzyce?
- Podstawowy kontrast w muzyce to dźwięk i cisza. Bez zrozumienia ciszy, jej akceptowania i szacunku do niej nie da się napisać dobrej muzyki. Oczywiście kontrastów jest wiele. Żyjemy w tzw. dualnej rzeczywistości: lewo – prawo, góra – dół, zimno – ciepło itd. To są tylko pozory. Tak naprawdę wszystko jest ze sobą powiązane i jedno na drugie wpływa. Wydaje mi się, że przy uprawianiu muzyki, zwłaszcza improwizowanej, najważniejsze jest kontrastowanie muzyki harmonijnej z bardziej abstrakcyjną. To jest np. to, co robi Penderecki. Stosuje bardzo prostą i zrozumiałą melodię i przeplata ją z bardzo abstrakcyjnymi klasterami czy harmoniami z użyciem skali chromatycznej. Wydaje mi się, że to dobry sposób na publiczność, żeby mieszać te smaki - by muzyka nie była jednoznaczna, by czasami zagrać coś ładnego, a czasami coś brzydkiego.

MJ: Czy ten fortepian, który dziś przyjechał z Panem to ten sam, który był ponad rok temu w bydgoskiej Operze Nova? Ten sam, który za Panem jeździ w stroju A 432?
LM: To bardzo możliwe, że graliśmy na tym samym fortepianie. Różnie z tym bywa. Zbudowałem fortepian właśnie w stroju 432, który uważany jest ponoć przez mistyków za strój bardziej naturalny, bardziej zgodny z naturą, harmonizujący z naturalnymi częstotliwościami. To już musi ocenić publiczność. Ja wolę ten strój.
Strój 440 jest dla mnie bardzo intelektualny i wzmaga ego, co też jest potrzebne podczas grania. Wiadomo, że ego się używa, ćwiczy godzinami. Ego chce być najpiękniejsze i bardziej muskularne, chce zagrać najlepsze koncerty na świecie i uwieść całą publiczność. My artyści ego używamy na co dzień, zwłaszcza na scenie. Strój 432 wydaje mi się bardziej stopliwy, udaje mi się wytworzyć większą więź z publicznością.

ED: Nawiązując do publiczności - powiedział Pan, że dziś Pana nazwisko wystarczy na plakacie, by ludzie przyszli na koncert. Nie myśli Pan tak czasem, że właściwie cokolwiek Pan zagra, dobrze czy źle, to i tak publiczność będzie Panu biła brawo na stojąco?
- Szczerze mówiąc, zdaję sobie z tego sprawę, że jeszcze mam dużo do zrobienia na fortepianie. Nie będę sam się oszukiwał. Osiągnąłem jakiś tam poziom, ale nie czarujmy się, jest jeszcze wiele do zrobienia. Widziałem stojące owacje po różnych miernych i niskiej jakości występach, więc kompletnie im nie ufam.
Rzeczywiście, jak jestem zmęczony po koncercie to potrzebuję słów wsparcia i otuchy. Potrzebuję, by ktoś powiedział, że było pięknie, wspaniale i był zachwycony, bo to nadaje wszystkiemu sens, kładę się spać szczęśliwszy. Sam jednak siebie nie oszukam. Kiedy później słucham swoich nagrań, zdaję sobie sprawę, że mam jeszcze mnóstwo do zrobienia i zamierzam nad tym pracować (...)
Cała rozmowa z Leszkiem Możdżerem

Kultura

2019-04-25, godz. 11:11 Wyjątkowy koncert "Podróż po Europie". Tu można odebrać bezpłatne zaproszenia Koncert z okazji 15-lecia członkostwa Polski w Unii Europejskiej zatytułowany „Podróż po Europie” odbędzie się w niedzielę (12 maja) w Centrum Kulturalno-Kong ... » więcej 2019-04-25, godz. 08:10 60 rozmów z Andrzejem Szwalbe. Spotkanie z autorką wyjątkowej książki Spotkaliśmy się z Andrzejem Szwalbe ponad 60 razy. Przychodziłam do niego w każdy czwartek, przez ponad rok - opowiadała Krystyna Starczak-Kozłowska, autorka ... » więcej 2019-04-24, godz. 15:30 Elżbieta Kantorek odchodzi na emeryturę. Razem z nią - kultowa nazwa galerii: "Kantorek" Chodzi o niewielką, ale bardzo ważną przestrzeń wystawienniczą należącą do Galerii Miejskiej bwa. Nowe ekspozycje oglądać można w tym samym miejscu, ale już p ... » więcej 2019-04-24, godz. 15:04 Nie żyje aktor Tadeusz Pluciński. Zmarł w Domu Artystów Weteranów w Skolimowie Popularność zawdzięczał rolom komediowym - zarówno telewizyjnym, jak i kinowym. Znany był m.in z filmów: 'Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz' i 'Hydrozagadka' » więcej 2019-04-24, godz. 07:05 Premiera „Strasznego dworu” Moniuszki otworzy 26. Bydgoski Festiwal Operowy 'Straszny dwór' Moniuszki w wykonaniu zespołu Opery Nova będzie pierwszym spektaklem tegorocznego 26. Bydgoskiego Festiwalu Operowego. Premiera - już w sobotę ... » więcej 2019-04-23, godz. 15:35 Toruń ogłasza laureatów tegorocznej Nagrody im. Lindego Szczepan Twardoch oraz Christoph Hein - to tegoroczni laureaci Nagrody Literackiej Miast Partnerskich Torunia i Getyngi im. Bogumiła Lindego. » więcej 2019-04-23, godz. 11:45 Zmarł Stanisław Jędryka, reżyser "Podróży za jeden uśmiech" W wieku 85 lat odszedł Stanisław Jędryka - twórca popularnych filmów i seriali takich, jak 'Do przerwy 0:1', 'Podróż za jeden uśmiech' i 'Stawiam na Tolka Ban ... » więcej 2019-04-23, godz. 08:55 W galerii nie musisz zobaczyć wszystkiego! Dzień Wolnej Sztuki w regionie Prawie setka instytucji kultury w 44 miastach po raz kolejny zorganizuje w sobotę (27 kwietnia) Dzień Wolnej Sztuki. Do akcji włączają się toruńska Galeria Sz ... » więcej 2019-04-22, godz. 16:25 Mała msza uroczysta. Dzieło Rossiniego w bydgoskiej Filharmonii Mała msza uroczysta zabrzmi w piątek (26 kwietnia) w bydgoskiej Filharmonii Pomorskiej. Wystąpią: soliści, Orkiestra Symfoniczna FP, Chór Akademicki bydgoskie ... » więcej 2019-04-22, godz. 09:30 Jan Peszek: wszystko nam dośpiewa - 27 kwietnia w bydgoskim Teatrze Polskim W myśl zasady, że prawdziwej sztuki nigdy za wiele, na bydgoskiej scenie rarytas: drugi spektakl Jana Peszka 'Dośpiewanie. Autobiografia', w którym aktor do W ... » więcej
1234567